niedziela, 25 stycznia 2009

Chciałabym umieć wierzyć..


W wyznaczaniu granic waszej zabawy a mojej naiwności....





Ufam Ci...
3majcie się ciepluchno:):* <3

wtorek, 20 stycznia 2009

moje zaufanie jak płynąca rzeka..:)

Daj Panie tyle siły..... by wytrwać...
Daj tyle wiary........... by uwierzyć...
Daj tyle zaufania....... by zaufać...

Daj taką drogę na której spotkam właściwych ludzi....
Daj niebieskie chmury....

Znajduję Ciebie w milczeniu
na przekór światu
na przekór mnie samej
przychodzisz wtedy
gdy zdesperowana
poddaję się całkowicie Tobie
Na to czekasz
gdy przygryzam do krwi wargi
myśląc że zgubiłam sens i cel swego życia
Ty przychodzisz z sercem na dłoni
mówiąc : ,,Oto jestem..."

Więc przyjdź teraz i bądź....


Dziękuje Wam, że jesteście <3<3

:):*:*:*:*:*:):):):):):*:*::*:*:*:*
Z pamiecią modlitwy

środa, 14 stycznia 2009

No to sobie pojechałam na rekolekcje....
Czekałam na to od tak dawna!
A tu kompletne klapa!!!

No cóż.... Agnieszko przywitaj sie ze swoim szczęściem.....;/

Hmmm..... Chyba muszę uważać na marzenia.... bo pozniej zdarzają sie wielkie rozczarowania!!



Nie Pytaj Dlaczego Nie Wierzę W Pogodne Niebo...

sobota, 10 stycznia 2009

Kolejny raz...

Chciałabym napisać coś optymistycznego...
bo przecież miał to być blog o wielkiej nadziei miłości wierze w Boga...
A tu co......
Przepraszam...
Ale jak napiszę to co mi leży na sercu czuję się chociaż troszkę lepiej....


Więc tak nie walczę....
nie potrafię.... zbyt wiele we mnie goryczy...
Ciągle sobie powtarzam On z tego wyjdzie...!!!!!
Nie załamuj rąk chroni nas Bóg....
Ale co to daje...
Kolejne rozczarowanie i powtórka ze zdartej płyty...

I tak apeluje do ludzi.... że zabawa drugą osobą jest okropna....

No to tyle....
Wracam do rzeczywistości....

Jedno o co prosze to o modlitwę...

niedziela, 4 stycznia 2009

dosyć....

Może kiedyś....
Innym razem...
Dziś jest jeszcze źle....






Bez komentarza...

czwartek, 1 stycznia 2009

Być sobą....
mimo wszystko...
Pewnie stawiać krok...
Uśmiechać sie nawet do słońca....
Nie płakać....
Nie krzyczeć....
Nie żałować...
Tylko jak...?
Bóg może map nie rozdaje....
..ale jest zawsze...
:))

z pamięcią modlitwy:)
:):**********