
Szukając obrazków na bloga... trafiłam sie na notkę, której tytuł brzmiał Bóg nie istnieje !!! Szczerze mówiąc... troszkę mnie to zraziło... bo jak można tak mówić?
Przeczytałam notkę do końca i powiem, że miałam mieszane uczucia....
Fakt, ta dziewczyna miała problem... ale czy to powód aby pisać takie rzeczy?
..... nie wiem.... Ja jak mam problemy to po prostu płacze i to mi pomaga...
Jeżeli jestem już naprawdę zła to nie rozmawiam z nikim.... siedzę myślę... czasami pomaga...
Ale najbardziej pomaga mi rozmowa... jeżeli sie wygadam... czuję sie lepiej... Nie mówię, że łzy są mniej gorzkie... ale pomaga...
A Bóg istnieje!!! Nie widzę Go ale czuję!!! Czuję jak prowadzi mnie swoją niewidzialną ręką przez życie!!!
Tak uważam ja!!! A co ty o tym myślisz?
PS Pozdrawiam buziole... Za namową moich kochanych przyjaciół zaczełam pisać wiersze... to jest link do strony www.szalonapozytywnie2.blog.onet.pl :):):) buziak
6 komentarzy:
ja poczekam tylko jak dlugo ?? to nie ma sensu
Bóg istnieje.. chodz nie każdy w niego wierzy.. czasem problemy z którymi sobie nie radzi obarcza Boga... itd... przypomniałas mi historyjke która kiedyś słyszałam.. Chłopczyk zapytał sie Jezusa czy bym z nim przez całe życie.. ujrzał zdiencie na korym na pisaku widniały dwie pary stóp... Jezus odparł.. zawsze szedły przy tobie... Ale widze tu że w najgorszych chwilach zostawiłes mnie samego, są tu tylko jedne ślady. W tych chwilach niosłem cie na rękach... Może to nie do konca opowiesc o tym co pisałas.. ale Bóg jest z nami.. on pozwala nam dokonywac decyzji czesto błedynych.. niezmusza do niczego... Ale jest...
Masz racje... Bóg istenie... Chociaż go nie widzimy... Jest z nami przez całe życie... Nawet jak o Nim zapominamy... Jest z nami bo jesteśmy jego dziećmi Bozymi... Kocha nas takimi jakimi jesteśmy... bez względu na to co się stanie...
A taką Age jak ty kocha napewno ... Bo takich dobrych ludzi sprzymierzonych z Nim napewno Kocha !!
...Bóg stwarzając nas w swojej bezinteresownej Miłości obdarował nas wolna wolą, nie narzucił nam Wiary ale jedynie zaproponował...pokazał nam poprzez Jezusa, że Jego droga nie jest usłana różami ale pełna cierni...zostawił nam List ( specjalnie dla każdego), i cierpliwie czeka co zrobimy z podarunkiem jaki od Niego otrzymaliśmy....Na pytanie czy Bóg istnieje każdy powinien znaleść odpowiedź w swoim serduszku, bo tam właśnie najczęściej Pan Jezus puka a tylko w ciszy możemy usłyszeć, otworzyć i zapytać Go :"Czy Ty Panie Jezu naprwdę istniejesz?"
pozdrawiam serdecznie i dziekujac za odwiedziny, zapraszam czesciej :) www.dzebel.blog.onet.pl
Hmmm...CZy bóg istnieje? Niewiem...i tego nikt z nas nie wie...pozostaje tylko wiara...Wiara na lepsze życie tam...u góry z nim? A może jest ktoś inny? Może po śmierci znów będę żyć tylko w inym ciele? Takie przeistoczenie się w inną osóbkę i zaczęcie wszystkiego od nowa...? to wiedzą tylko Ci, którzy wąchają już kwiatki od spodu...[*] aha dzięki za komentarz na moim blogu:* Również super blog:d pokochac-kogos-kogo-sie-nienawidzi.blog.onet.pl pozdrowionka:*
Jejku cudowny twój blog. Jestem z blogu http://swiat-moimi-oczami-widziany.blog.onet.pl/
dziekuję za odwiedziny i komentarz. Tak fotografowanie to moja pasja. Od niedawna co prawda, ale wiem, ze to jest coś co mogłabym robić w życiu cały czas. Wracając do twojego bloga... widzę, ze wkładasz w niego dużo emocji i to jest piękne, czytając te notki czułam się jakby to było o mnie... Naprawdę świetne... Co do ostatniej notki... Ja wierze w Boga, choć nie zawsze kieruje sie jego zasadami, to staram sie żeby nigdy go nie zabrakło w moim życiu, bo to on nam dodaje sil, kiedy sami już w siebie zwątpimy... pozdrawiam bardzo serdecznie i oczywiście dodaje do linków. pozdrawiam Tass
Prześlij komentarz